insatiable
nic nie znaczące smsy.. 2010-07-23

Ile ja bym dała, żeby sms, którego przed chwilą dostałam był od nieggo. Jednak to tylko kolega K. z pytaniem, co u mnie słychać i powiadomieniem, że gdy wróci do domu koniecznie musimy się spotkać. Jak widać, kolega który kiedyś wyznawał mi miłość nadal o mnie myśli. I pewnie o wiele bardziej, wolałby spędzać ze mną swój wolny czas niż On. On-czyli X. Chłopak, który (jak mogłoby się wydawać) pragnie spędzić ze mną każdą minutę swojego życia. Jednak wcale tak nie jest. Teraz to kolega tęskni, a chłopak olewa. No ba, bywa. Tylko ja nie moge przestać o nim myśleć. Wmawiam sobie, że jest chamem i prostakiem, ale to nie pomaga. To wcale nie zmienia faktu, że go kocham. Jak powiedział kolega K. "On nie potrafi Cię docenić". Kto wie, ktoo wie. Może to ja jestem "ta winna"? Może zraniłam go, nie wiedząc o tym, nie zdając sobie z tego sprawy. Nie wiem, już naprawdę nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Wiem jedynie tyle, że nieważne co by sie działo, ja sobie tak łatwo X nie odpuszcze. Za dużo razem przeszliśmy. Te 19 miesięcy bardzo wiele zmieniły w moim życiu. Na plus. I wiem, że tak łatwo nie zapomne. I będę walczyć do samego końca z nadzieją, że wszystko się jakoś ułóży.


8. 2010-06-11

Spytaj się człowieka, który nie ma rąk, jak to jest móc przytulić ukochaną osobę...
Ślepca, jak to jest móc widzieć piękno otaczającego go świata...
Niemowę, jak to jest móc krzyczeć z radości...
Kalekę na wózku, jak to jest móc biec przed siebie bez celu...
Głuchego, jak to jest móc słyszeć radosny świergot ptaków co dnia...
Bezdomnego, jak to jest móc wyspać się w ciepłym łóżku...
Głodnego, jak to jest móc być najedzonym do syta...
Sierotę jak to jest mieć rodziców...

A potem spytaj siebie, jak to jest doceniać to, co się ma...jak to jest kochać swoje życie?


; ( 2010-04-22

Ciii.. pozwólcie, by Anioł Śmierci czuwał nad Ich snem [*]

Zastanawia mnie jedno..
D L A C Z E G O ??
Dlaczego to spotyka bezbronnych i niewinnych ludzi ?!
Dlaczego przez kilka sekund, może zawalić się świat paru osobom ?
Przecież Ci chłopcy mieli rodziny, znajomych..
Właśnie w takich chwilach to oni są najbardziej pokrzywdzeni.
............

Trochę to dziwne.
Naprawde nie znając danych osób, można czuć żal gdy ich zabraknie.
Płyną łzy, choć znałam (praktycznie z widzenia) tylko jednego z nich.

Dlaczego oni ?
Dlaczego tacy młodzi ?
Dlaczego musieli odejść ?

Nie umiem odpowiedzieć sobie na te pytania..

Bóg jest chyba niesprawiedliwy..

N. [*]
+ [*] x 4

; (


ogarniam człowieczeństwo . 2010-04-16

` Ja wiem, że lepiej byłoby nie czuć nic,
albo cofnąć czas..
Nie chce z tym tak żyć.
Widocznie tak być musi.
Nigdy..
Nigdy..
Nigdy..
Nigdy już nie wróci..`

""Nienawidzę za to siebie, życia i całego świata""

Hmm.. 'Widocznie tak być musi..'
Tylko.. dlaczego ?
Tak.. Na to głupie i (wydaje się) proste pytanie nie znam odpowiedzi.
I pewnie nigdy nie poznam.
Nieważne..

Ostatnio usłyszałam słowo 'nienawidzę'.
Potężne słowo, prawda ?
Usłyszenie go.. zabolało.
Choć wcale nie było skierowane do mnie.
Jak można kogoś nienawidzić ?!
Rozumiem
Nie tolerować.. nie lubić..
Ale nienawidzić ?!

NIENAWIŚĆ..
Słowo teoretycznie nie pasujące do człowieczeństwa.
A jednak praktycznie wykorzystywane przez jakąś część mieszkańców tej marnej planety...

Świat schodzi na psy.. ; /


[*] 2010-04-10

Śmierć jest minimum.
Minimum wszystkiego.



Niech spoczywają w pokoju.
[*] [*] [*]


? 2010-03-21

Kurcze, pogoda do bani ; /
A już miałam ciche nadzieje, że przyjdzie wiosna..
Znaczy wiosna już jest, ale taka prawdziwa wiosna.
Chciałabym słońce, kwiaty, ptaki..
Mmm..
Od kilku dni jest beznadziejnie.
Pada, pada i nadal pada.
Kolejnym minusem pod tym względem jest fakt, że mieszkam na wsi. ;|
Po przejściu z domu do autobusu nie widać koloru butów.
Wieje. Okropnie. W ciagu dzisiejszego dnia kilka razy nie było prądu.
Przeraża mnie ta pogoda.

Odliczam dni do wakacji.
Mam niedobór witaminy D.
Potrzebuję słońca !
Natychmiast !


Mmm.. rozkosznie . 2010-03-16

Mimo tego, że wszędzie jest biało, pogoda jest niesamowita!
Ahh. czuję wiosne. (i wcale nie mam kataru ;D)

Wstając rano spojrzałam w okno i stwierdziłam, że nigdzie się nie ruszam.
Co prawda mam rekolekcje i teraz powinnam siedzieć grzecznie w kościele.. Ale 'mam jeszcze czas na bycie grzeczną dziewczynką' ;)

Wczorajszy dzień..
Mmm.. było mega pozytywnie.
Też nie miałam okazji ujrzeć księdza, ale to przez Niego ! ; D
Do złego mnie namawia ;)
Zamiast siedzenia w kościele wybraliśmy spacer.

Fantastycznie.
Zaśnieżone drzewa. Mokre nogi. Słońce. i On.
Przecież niczego więcej do szczęścia nie potrzeba :))
No i bałwana można ulepić ;]

Szczęśliwa. Szczęśliwa. Szczęśliwa.
:))


dojrzewanie . 2010-03-14

Trzeba dojrzeć..
Do czego?
Do życia, miłości.

Niejaki Erich Fromm powiedział : "Niedojrzała miłość mówi: kocham cię, ponieważ cię potrzebuję. Dojrzała mówi: potrzebuję cię, ponieważ cię kocham."

Coś w tym jest.
Niekiedy, w chwilach zadumy i rozmyśleń, zastanawiam się, co się stało z naszą społecznością?
W dzisiejszych czasach, miłość jest czymś na pokaz.
Dzieci mające 10-12 lat 'zakochują' się na zabój.
Co gorsza, najczęściej przeżywają zaawód miłosny a tym samym wpadają w 'depresje' lub tak zwanego 'doła'.
I dobrze wiecie jakie są tego skutki, prawda?
"Potnę się! A niech cham patrzy jak przez niego cierpię!"
Czy nie sądzicie, że to jest z lekka żałosne?

Wracając.. nie zawsze jednak kończy się to tak masakrycznie.
Zdarza się iż dzieci (młodzież?) w tym wieku potrafią być szczęśliwi.
Ale i to nie jest do końca ok.
Dobrze, jak chcą to niech się kochają (oczywiście nie w sensie fizycznym), ale po co od razu się z tym tak panoszyć?
Widząc 12latków obściskujących się (lub co gorsza całujących się w kontrowersyjny sposób) w miejscach publicznych, chcę mi się śmiać. Naprawdę.
Ludzie rzucaja krzywe spojrzenia a oni zapewne myślą "zazdroszczą" ..

Zauważyłam, że nie tylko dzieci się tak zachowują.
Patrząc w szkole na wszystkie 'zakochane pary' robi mi się niedobrze..
Oczywiście ja się bardzo cieszę, że ludzie są ze sobą szczęśliwi. Przecież to cudowne uczucie mieć kogoś na kim zawsze mozemy polegać..
Mimo wszystko, uważam że nie warto się tym tak chwalić. Takie chwile spędzane z osobą którą się kocha, powinny być prywatne. Myślę, że nie wszyscy mają ochotę oglądać takie teatrzyki.

Broń Boże nie chcę nikogo urazić.
Kilka lat temu sama byłam w takim wieku. Jednak takiego zachowania z mojej strony nie zobaczylibyście nigdy.
Teraz, mam te swoje 16 lat.. i co z tego?
Wcale nie czuję się jakaś tam dorosła.
Tak, mam partnera, którego kocham.
Jesteśmy ze sobą od ponad roku, ale nigdy w miejscu publicznym nie zachowaliśmy się tak, jak nie powinniśmy.

Świat się popsuł, albo to ja zmieniłam swoje poglądy w stosunku do niego.
I naprawdę, boję się pomyśleć co będzie za kilka lub kilkanaście lat.


insomnia ... 2010-03-13

Dziwna noc..
Kładąc się do łóżka po północy miałam wrażenie, że coś jest nie tak.
Mrok za oknem mnie przerażał. A mimo to patrzyłam w nie chyba 2 godziny.
Natłok myśli w mej głowie. O czym myślałam? Hmm.. chyba o życiu, przyszłości.
Boję się przyszłości. Panicznie boje się życia. Dorosłego życia.
Myślałam o tym co zrobię gdy nie będzie już przy mnie najwazniejszych osób. Osób.. na których zawsze mogę polegać. Nie wyobrażam sobie życia bez nich. Lecz niestety kiedyś trzeba będzie tak żyć.
Muszę być silna. I będę.
Wracając..
Dzisiejszej nocy bałam się nawet wystawić rękę po za łóżko. Miałam wrażenie, że jest tam coś, co mogłoby mi się bardzo nie spodobać. Wiem, moja fantazja jest bardzo wybujała.
Sny były krótkie. Ale było ich wiele. Trudno się dziwić skoro budziłam się co godzinę. Jedne radosne, słoneczne, drugie zaś mroczne i straszne.

Nie lubię takich sytuacji..
Po raz kolejny, ludzie na których mi bardzo zależy mnie zlewają.
Zaprawdę powiadam Wam.. nie rozumiem tego świata.



PS. Wybrałam szkołę. Tak.. po raz pierwszy w życiu wiem, czym chcę się zajmować w przyszłości.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]